szukaj:



Nie mogę dogadać się z rodzicami!
Nie mogę dogadać się z rodzicami!Większość nastolatek od czasu do czasu narzeka na rodziców, ale niektóre rzeczywiście mają...
czytaj archiwum działu Reportaż »

Masz pomysł na ciekawy temat? Napisz do nas!

reportaż

Kasa i lans

Mają wszystko, o czym tylko zamarzą: wypasiony sprzęt, drogie samochody, markowe ciuchy, wakacje w Hiszpanii. Są też totalnie znudzeni życiem...

Reklama

Marek ma 18 lat. Jeździ kabrioletem i nieczęsto bywa w Polsce. Właśnie wybiera się do Austrii. W tym roku robi sobie wolne, a studia (zagranicą) zacznie dopiero w przyszłym roku. Jego rodzice prowadzą przedstawicielstwo jednej z największych firm zagranicznych w Polsce i pozwalają jedynakowi na wszystko. ”W sumie nie ma rzeczy, której bym nie miał lub nie mógł mieć” – mówi.

Polscy bogacze
W naszym kraju bogate dzieciaki dzielą się na dwie grupy. Pierwszą stanowią ci, którzy mają kasę od pokoleń i traktują ją jako coś normalnego. Oni przeważnie chodzą do szkół amerykańskich, angielskich lub francuskich. Generalnie są dobrze wychowani, trzymani krótko i nie muszą wszystkim pokazywać, jacy są zamożni. Ich życie towarzyskie kwitnie we własnym gronie. Drugą grupą są bogate nastolatki, których rodzice dorobili się niedawno. Ci lubią się chwalić, że mają pieniądze. Mieszkają na strzeżonych osiedlach lub w ogromnych domach, do których wstęp mają tylko nieliczni i wybrani. Chodzą do prywatnych szkół i lubią zaszaleć. Kto nie ma markowych ciuchów i zegarka za 5 tysięcy, lepiej niech się nie zbliża do ich szkoły. ”Kiedyś z nudów na lekcji liczyłyśmy, ile warte są nasze ciuchy – mówi Magda, 16 lat, z prywatnego LO. – Wyszło, że trzy koleżanki na swoje stroje wydały ponad 20 tysi”. Kasiastelaski lubią wyskoczyć na zakupy do Paryża, Mediolanu czy Berlina. ”Zagranicą są zupełnie inne kolekcje niż tu. Do tego nie znoszę, jak ktoś ma takie same ciuchy jak ja” – dodaje Magda. ”Jesteśmy normalni, tylko zamiast podróby »krokodylka« kupujemy tego z metką” – wyjaśnia Artur. Nudniej jest w szkołach pierwszej grupy bogaczy. Tam wszyscy paradują w takich samych mundurkach, a w amerykańskiej za zbyt wyzywający strój zawiesza się ucznia. ”Jeśli chodzi o ciuchy poza szkołą, to nosimy ubrania dobrych marek: Tommy Hilfiger, Guess... Ale bywa też, że kupujemy coś w Croppie czy H&M” – mówi Gośka, 16 lat, z amerykańskiej szkoły.

Bale na polach golfowych
Inaczej też bawią się dzieci tych bogatych od pokoleń i tych kasiastych od niedawna. Pierwsi preferują party w wynajętych salach w klubach lub restauracjach. Ostatnio bardzo modne są imprezy na polach golfowych. Poza samą grą w golfa jest poczęstunek, czasami zostaje wynajęty DJ. W elitarnych szkołach urządzane są bale w dobrych hotelach. ”Dziewczyny zakładają suknie wieczorowe, faceci – co najmniej garnitury... Uczymy się w ten sposób bywać na salonach” – opowiada ze śmiechem 17-letni Wojtek. Zdecydowanie więcej ”szaleństwa” jest wśród bogatych dzieciaków z grupy drugiej... Żeby się dostać na imprezę do Agaty, 16-letniej modelki, trzeba się dobrze nakombinować. Praktycznie, jeśli nie jest się z najbliższego kręgu jej znajomych, nie ma się wielkich szans na wejście... ”Modne jest bywanie u niej, więc każdy chce się wkręcić – mówi Zuza, przyjaciółka Agaty. – Ojciec jest w niej tak zakochany, że sprowadził do Polski nową markę kosmetyków, by ona mogła je reklamować” – dodaje. Najfajniejszą imprezą, jaką pamięta Zuza, była piętnastka Agaty. Nad ranem Aga stwierdziła, że chce zobaczyć polskie morze (zawsze wyjeżdżała na wakacje zagranicę). Zamówili więc parę taksówek i pojechali. Gdy dotarli na miejsce, Agata była rozczarowana i wściekła. Bo okazało, że morze jest zimne, plaża bez-nadziejna, a przy hotelu nie ma basenu. A co najgorsze, nie było też baru z sushi.

Kawa tylko z laptopem
No właśnie, taksówki i sushi – to kasiaste nastolatki lubią najbardziej. I jeszcze dobrą kawę. W tym roku Laura z koleżankami pojechały na wakacje na obóz artystyczny (3 tysiące za dwa tygodnie). Ciężko im było się dopasować do rytmu obozowego, więc po błyskawicznej interwencji rodziców, dziewczyny robiły, co chciały. I mogły sobie w każdej chwili wyskoczyć do centrum Zakopanego na kawkę i sushi. Nie ma to jak wpływowi rodzice ;-). A gdzie się bywa np. w Warszawie? Niezmiennie modne miejsca to kluby gejowskie. Poza tym wciąż na topie są knajpki w Galerii Mokotów (można tam spotkać modnych dziennikarzy TV i to ”podnosi” prestiż tych miejsc). Kawę pije się w Trafficu (obowiązkowo z lapt-pem – inaczej się nie liczy :-)), a na obiad można się wybrać choćby do Biosfery.

Miłość nie wybiera...
Antek, 18 lat, jest romantykiem. Dlatego kiedy zobaczył w klubie Zośkę, od razu się w niej zakochał, mimo że on miał kasę, a ona nie. Zosia jest studentką ASP, rodzice też artyści, prowadzą galerię, która raczej nie jest miejscem bardzo dochodowym. Antek był zafascynowany stylem Zośki. ”Była tak inna od dziewczyn, które znałem, że chciałem ją mieć” – opowiada. Powoli, stopniowo, zaczął ją zdobywać... Zaczął od wysyłania wypasionych bukietów na uczelnię, potem wyczekiwał na nią pod szkołą. Tylko że ani kwiaty, ani superbryka kompletnie nie robiły na Zosi wrażenia. ”Lubiłam Antka, ale ci jego koledzy lanserzy... No i ten dom, urządzony jak z serialu o pięknych i bogatych. To zupełnie obce dla mnie środowisko. Przenigdy nie potrafiłabym się w nim odnaleźć. Dlatego nic między nami nie mogło się wydarzyć” – tłumaczy. Antek długo nie mógł się pogodzić z tym, że dostał kosza. ”Musiałem odreagować i pojechałem na nurkowanie do Egiptu” – opowiada. Przeszło mu, ale mówi,że po tej lekcji życia będzie szukał dziewczyny ze ”swojej sfery”. Porażka Antka nie dziwi jego znajomych. Dominika już na sam pomysł, że mogłaby mieć biednego chłopaka, dostaje ataku śmiechu. ”Ja mam ogromne potrzeby – deklaruje. – Zresztą rodzice by mnie wydziedziczyli, jakbym im taki numer zrobiła”. Fakt, lepiej nie ryzykować ;-).

Aby móc komentować, należy się zalogować.
Jeśli nie masz u nas konta, załóż je.

strona 1 z 2 (komentarzy: 60)

W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
gabulek;), 19.09.07 21:24:22, odpowiedz
Jak sie ma duzo kasy, to nie ma sie normalnego zycia. Oczywiscie kasa jest spoko, na duzo mozna sobie pozwolic ale... czy ludzie ktorzy maja kase, zyja jak inni ???? Wedlug mnie nie... ich zycie jest nudne!! Rutyna, non stop to samo. Zamiast luznych imprez z kumplami, nudne bankieciki i przyjecia z grubymi rybami... Zamiast nocnego "szlajania" sie ze znajomymi i robienia wileu glupich a smiesznych rzeczy- poukladane NUDZIARSKIE zycie!! Na brak kasy nie narzekam, ale nie jestem ta z tych superbogaczy. mam kase, ale prawda jest taka ze staram sie to kryc przed znajomymi, nie chwale sie tym, nie jestem panienka z dobrego domu!! Mamy kase ale jestesmy calkem noramlna rodzinka, ktora ma budzet calkiem normalny!! Fakt ze ciuchy kupie sobie firmowe, jakis telefon wypasiony czy cos tam, ale jestem totalna luzara i bawie sie ze znajomymi na imprach, a nie na **[piii...]** przyjeciach w spodniczkach i bluzeczkach z kolnierzykiem, elegancja nie dla mnie i mojej paczki!! ;D ;) Kasa to NUDA!!!!!!! ;D Nie warto sobie marnowac mlodosci na kase, tylko na szalenstwo wykorzystac ten czas!! ;D
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
ktosia, 20.09.07 10:43:50, odpowiedz
Jasne!ale szaleć też z umiarem ;-))) moja rodzina też nie narzeka na brak kasy, ale w życiu nie zrobiłabym numeru pod tytułem : "mamusiu, tatusiu, dajcie kaskę na marychę, papierosy, itp." młodym jest się raz, i to trzeba szanować. poza tym drażnią mnie niektórzy bogaci kolesie. nienawidzę poglądu pt. "dla panny ważna jest jedynie kasa. naszyjnik, pierścionek i jest moja" NIE! NIE! I JESZCZE RAZ NIE! Za kasę nie da się kupić przyjaźni ani miłości.i to trzeba pamiętać.
rozpieszczone dzieci...!!
przeczytaj komentowany artykuł »
py$ka, 20.09.07 17:31:27, odpowiedz
rzeczywiscie dziela sie na 2 grupy...ale z tego co zdazylam zaobserwowac to wiekszosc z nich to rozpieszczone bachory, ktore co chca to maja!!:( w zyciu nie chcialabym pojsc do prywatki, gdzie tylko liczy sie kasa i popularnosc i az roi sie od pustych panienek typu plastik!!,,oni" sa przyzwyczajeni ze moga miec wszystko czego sobie zazycza! hmm...moze czas to w koncu zmienic??;/ takich maja rodzicow, to laczego nie nauczyli ich do tej pory kultury i tolerancji wobec innych ?? Sorry..jesli w komie obrazilam niektorych, bo wiem ze nie kazdy bogal taki jest! chodzi mi o konkretna grupe..tj. ta druga;))
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
andzia3, 20.09.07 18:16:37, odpowiedz
czy ktorzy maja kase nie umieja sie czieszyc z jakis blachych rzeczy i wogole maja wieksze wymagania i wogole .........
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
panna z grzywką., 20.09.07 19:57:43, odpowiedz
Nie lubię takich ludzi :\ Uważają się za ważniejszych, bo mają więcej kasy? a w mózgu totalne zero. Dla mnie tacy ludzie, którzy poniewierają innymi, bo nie mają na bluzce metki "nike" czy 'adidas", to zwykłe dno i wodorosty :|
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
00_justa_00, 21.09.07 14:47:19, odpowiedz
Niby fajnie jest mieć kasę, ale taki dzieciak, jak skończy te prestiżowe studia, dostanie pracę w firmie tatusia, to co ma robić dalej? Kasę już ma, rodzinę załozył, dzieci ma, życie zapewnione na dobrym poziomie ma... I co dalej? Wakacje na Kanarach zaraz sięznudzą, Prada, Dolce&Gabana, Chanel też... A w życiu do czegoś trzeba dążyć. Potem to już nuda...
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
anisia130, 21.09.07 17:52:28, odpowiedz
Im więcej kasy to czasem tym gorzej...
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
julitta, 21.09.07 20:25:52, odpowiedz
siedem razy TAK. mogę się podpisać pod każdym z komentarzy. po pierwsze życie musi mieć sens, wyzanczony cel.... a co taki bogacz z tej "drugiej grupy" postawić za cel?? jako nastolatek to "żeby tylko starzy nie przestali dawać siana", apotem... osobiście znam kilka osób które mają full kasy..... kolega z klasy nie założy niczego innego co nie ma metki z paryża, mediolanu, nowego jorku itp., ale to jest NORAMLNY koleś, można z nim pogadać o wszystkim, pośmiać się, iść do baru na piwo, wszyscy wiedzą że ma kasy jak lodu, ale on się z tym nie chwali i nie czuje się lepszym, bo jego rodzice "poradzili" sobie lepiej w życiu niż nasi... z kolei dla przeciwieństwa znam też dziewczynę, która jest "z tych bogatych".... gdyby nie kasa to byłaby to normalna dziewczyna, ale szmal ją rozpuścił.... poszła do szkoły do innego miasta, żeby rodzice nie dowiedzieli się co robi ukochana córeczka gdy oni nie patrzą, dostała się tam tylko dlatego, że rodzice "dali" dyrektorce, a potem nauczycielom, którzy nie chcieli laski przepuścić do kolejnej klasy...... ja osobiście nigdy nie narzekałam, że nie mam kasy, ale nie na wszystko zawsze dostaję, uważam że to dobrze, że rodzice nie pozwalają mi na wszysto co ja chcę, w tym roku nawet z ciekawości poszukałam sobie pracy na wakacje, w dodatku fizycznej.... i muszę powiedzieć że było świetnie... harowałam po osiem h, ale w dniu wypłaty skakałam aż pod niebo ze szczęścia, przekonałam się ile potrzeba trudu, żeby zarobić $, ale najlepsze jest to, że wcale nie przetraciłam wszystkiego i jakieś 3 stówy leżą nietknięte, w dodatku poznałam tyle świetnych osób....... lans i kasa to są dwie najgorsze rzeczy, które napawają mnie obrzydzeniem!!!
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
marynia189, 21.09.07 23:53:30, odpowiedz
nie zawsze jest tak, ze ludzie ktorzy maja kase wywyzszaja sie lub nie szanuja pienidzy. chodze do elitarnej szkoly, gdzie sa tylko osoby bardzo bogate. jakos nie zauwazylam by inaczej sie zachowywaly niz moi wczesniejsi, biedniejsi, znajomi. wszyscy atakuja i napadaja na bogatych. Czy oni cos zlego robia? wyluzujcie...to jest jakis chory przejaw zazdrosci..sama sie z tym spotykam, gdyz moja szkola polozona jest na ubogiej wsi..ludzie stamtad nienawidza uczennic.za co??Bo maja kase??rozumiem ich polozenie, ale to nie jest powod do wyzwisk i przesladownia!!troszke rozwagi i wczucia sie w sytuacje innych osob..nie mozna jednoznacznie krytykowac ogolu!!jest faktem, ze istnieja bogacze jak w artykule, lecz wszyscy bogaci tacy nie sa!!i nie mozna ich nienawidzic tylko dlatego bo sa bogaci..
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
martynecka20, 22.09.07 20:25:03, odpowiedz
Ja mam na ten temat jedno zdanie. Ludzie tzn. młodzież , która ma bogatych rodziców niewiadomo na kogo wyrosną i czy dadzą sobie radę w życiu bez nich. To nie znaczy jeśli starsi posiadają w trzy i trochę kasy to w przyszłości ich dzieci bedą zarabiały tyle samo. Dla mnie niektórzy są oki chodziłam przez 3 lata z koleżanką do jednej klasy , która miała dużo pieniędzy i oczywiście była w porządku nie lansowala się nimi :) Posiadała oryginalne ciuchy z metką ale nie rzucające się w oczy. Teraz mam całkiem inne dziewczyny w klasie i moim zdaniem kaska starszych zaszumiała im w główce.. Nie chce mieć z takimi ludźmi nic wspólnego , którzy na pierwszym miejscu stawiają PIENIĄDZE. Podrawiam :)
To jest głupie myślenie!
przeczytaj komentowany artykuł »
lillla, 22.09.07 21:16:11, odpowiedz
Jestem z bogatszej rodziny i czuję się urażona, kiedy czytam, że jesteśmy nudziarzami, nie ma z nami o czym pogadac tylko dlatego, że chodzimy do prywatnych szkół lub naszym rodzicom udało się po prostu coś zrobić w życiu! Nie można mieć na każdego jednej miary! Nie żyje się bez trosk i problemów- to, że chodzę do prywatnej szkoły ma swoją cenę- tyram jak wariatka i nie osiadam na laurach, tylko dlatego że moi rodzice moga mnie w przyszłości spokaojnie utrzymać! (Chyba jak każdy) Chcę coż w życiu osiągnąć i wiedzieć, że to tylko i wyłącznie moja zasługa. Więc pomyślcie, że to są normalni ludzie zanim zajrzyicie im do kieszeni i bezpodstawnie ich skomentujecie.
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
aven, 23.09.07 15:14:05, odpowiedz
wylansowane menty...
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
kaja95, 24.09.07 16:48:09, odpowiedz
Każdy lubi mieć trochę forsy przy sobie... Ale bez przeginek ;/ A ludzie, którzy mogą sobie pozwolić na wszystko, nie mają szczęśliwego życia... Nie mają przyjaciół, bo kto by chciał się przyjaźnić z kimś kto się przechwala itp. Myślą, że świat się kręci wokól nich... Ale z jednej strony tak jakby im współczuję. Bo często jest tak, że bogaci mają mnóstwo "przyjaciół" dlatego, że ci kasiaści im wszystko stawiają...
TO GŁUPOTA!!!
przeczytaj komentowany artykuł »
wikussa, 24.09.07 18:46:34, odpowiedz
Kasa ogłupia!!! Wiadomo, ja chciałabym też mieć kasę, ale bez przesady;) Ale ja także lubię sprawiać radośc biednym... Niedawno takiej biednej dziewczynce, (jej mama jeździ na wózku, nie ma za duzo kasy) oddałąm swoje wszystkie lalki BARBIE;) i wszystkie moje za małe ubrania...! Cieszyłąm się, że Ona się cieszy:)... Postanowiłąm: zostane piosenkarką( bo takie moje marzenie, uwielbiam śpiewać i nie fałszuję;) ), kupię sobie rzeczy jakie bedę chciała ( BO TEŻ NIE MAM ZA DUŻO KASKI ) ale na pewno część przeznaczę na domy dziecka i dla wszystkich biednych w mojej miejscowosci:)...! Niezły plan, co nie??!!;) pozdrowionka Wikuś
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
madź, 28.09.07 18:38:57, odpowiedz
więc. powiem tak : reprezentuje opisywany tu świat... ,,wylansowane menty'' ? jak ktos sie ubiera u Benettona albo u Pucci to jest mentem? na pewno NIE. i powiem Wam, ze to wcale nie jest nudne! kasa jest nudna, głupia ? a od kiedy? i niby to czemu? nawiązując do wypowiedzi gabulek;), stwierdzam, ze bywanie na bankiecikach jest wprost wspaniałe, przyjęcia z 'grubymi rybami' tym bardziej...powiedzcie, która z Was, była na takim przyjęciu, z no np. prezydentem swojego miasta, radnymi, posłami itp ? no własnie. mowisz, ze trzeba sie wyszalec. ja szaleje w ten sposób... Ty sie 'szlajasz' z kumplami po nocach, a ja siedze grzecznie z elitą i popijam jakies Boredeaux czy trochę whisky, kiedy Ty pijesz piwo za 4 zeta i zwyczajnie i bez klasy sie tym upijasz...a to nie jest fajne...! ale wiecie, trzeba wyczuć ten klimat, nie mowiąc juz o odpowiednim zachowaniu przy 'takich' ludziach... kulturka sie kłania, bo ''cos" do tego zobowiązuje... (; przy okazji kasy...kasa NIE jest nuda...jeszcze raz: NIE jest nudna. Kto za Was ma ciuchy od Dolce&Gabbany? Albo Armaniego? to włoscy projektanci mody, mniemam, ze słyszeliście. to wyyyzsza półka, nie jakiś tam cropp town czy house... ludzie, serio nie podoba Wam sie zycie gdzie wszystko jest ? nie wierze... cytuje kaja95 : ,,ludzie, którzy mogą sobie pozwolić na wszystko, nie mają szczęśliwego życia'' hm, stanowczo MAM ! nie ma z nami o czym pogadac? bo moze 'niżsi' ludzie nie umieją? moge o tym pogadac, np. e-mail : madz_xP@autograf.pl ktoś chętny? prosze.
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
zuzik1030, 19.11.07 20:15:14, odpowiedz
tooo i w ten oto sposób, próbujesz siebie wywyższyć! no to, że sie ubierasz w Giorgio garmani czy cos, to kurde huk mnie to obchodzi! a moze ja sie w lumpexach ubieram ! coo? i juz wypadam z twojej listy, co nie? i mnie właśnie tacy ludzie wkurwiaja! no sorry, najpierw gadasz ze kasa nie jest nudna, ale przez nia sa same problemy! juz mnie **[piii...]**łaś! KONIEC.
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
martulina6, 10.10.09 16:43:46, odpowiedz
Hmm... madź widać że z bogatej rodziny pochodzisz bo masz wysokie mniemanie o sobie czyli można o tobie powiedzieć : wielkie ego mało luzu... laluniu pohamuj się... to że jesteś z bogatej rodziny to wcale nie znaczy że jesteś jakimś tak pępkiem świata!! Poprostu nie nawidzę takich osób jak ty... Ja może pochodzę z bogatej rodziny ale nie przechwalam się tak tym... No i co z tego że stać mnie na Armaniego czy D&G??? Dla mnie to jest tylko szansa od losu że mogę zobaczyć jak to jest... prowadzę normalne życie, mieszkam w zwykłym domku, jeżdżę zwykłym autem, chodzę do normalnej szkoły i to mi wystarczy...
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
milka009, 29.09.07 13:24:27, odpowiedz
Nie uważam,że mieć wszytko i jeszcze więcej bywa nudne.Każdy umie to wykorzystywać na swój sposób i to jest super! Potępianie tego nic nie da a przecież nikt by nie chciał aby wszyscy byli tacy sami prawda?
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
noncia, 29.09.07 20:35:08, odpowiedz
Rozumiem że jeśli kase się ma od pokoleń to jest super i wogóle bo nie trzeba się martwić o przyszłość, a ja mam kase od kilku miesięcy i co z teg że się nosze w markowych ciuchach i że też uważam że morze polskie jest dla frajerów, ale moim kumplom którzy nie mają kilkuset tysięcy na koncie nie przeszkadza im to, jeżeli ma się prawdziwych przyjaciół to zrozumią to że skoro mam kase to i tak samo mam prawo się z tym wozic i niek nie może mi tego zabronić, polska to wolny kraj.A po zatym mogę kumplom fundnoąć wakacje w Hiszpani i też jest gites
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
noncia, 29.09.07 20:37:13, odpowiedz
Gabulek nie zgadzam się z tobą, ludziktórzy nie mają kasy nie nudzą się, może ty tak uważasz bo nie masz kasy, ale ludzie bogaci mają kase na super wakacje w hotelu gdzie są super bajery i o w hiszpani, chodzą na super imprezy gdzie są spoksik ludzie a nie jak to określiłaś grube ryby, niewiesz co się dzieje w świecie bogatych to nie pisz,
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
noncia, 29.09.07 20:41:27, odpowiedz
Ludzie przestancie piepszyć. Kasa to nie tylko narkotyki itp.., dlaczego tak uważacie? Mam kase chodzę w markowych ciuchach ale mam noramlnych kumpli chodze na normalne imprezy a ci co piszą że kasa to nuda to są poprostu zazdrośni a jak idziesz z matką i oglądasz wystawe i chciałabyś kupić sobie buty a mam mówi że nie masz kasy i co wtedy - a tak to mas zte buty, nie móie że ja taka jestem, bo troszkę mnie też to wkurza takie macie wszytsko, ale nie piszcie że kasa to nuda, przyjaźń w kasie i z kasa też istnieje, nie wiecie nie piszcie, poczekajcie aż wasi rodzice się dorobią wtedy zmienić zdanie, milionerzy to też normalni ludzie. przestancie wypisywac takie brednie.
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
gaja, 30.09.07 16:12:56, odpowiedz
Nie w każdym przypadku to prawda!!! Mam dwie bardzo bogate koleżanki (ja sama nie jestem biedna ale też nie tak bogata jak one jestem jakoś tak po środku) i one nie są takie jak opisujecie ludzi w tym reportażu! Jedna z nich nie jest też strasznie bogata (obydwoje jej rodziców są dyrektorami dużych firm) no ale bogata jest i jak ja ja poznałam była bardzo rozpieszczona (poznałam j ą w wieku 4 lat). Byłyśmy zupełnie inaczej wychowane a jak mówi przysłowie kto z kim przystaje takim się staje. tak więc ja zrobiłam się troszkę bardziej marudna a ona normalna. teraz jest baaardzo miłą dziewczyną i wszyscy moi znajomi ją lubią. W drugim przypadku (jej rodzice też są dyrektorami ale mają swoją własną firmę i są bogatsi i to duuużo) z tą dziewczyną znam się od urodzenia i na początku nie znałam świata i wydawało mi się że to normalna dziewczyna. Dopiero gdy troszkę podrosłam i dowiedziałam się jak tacy ludzie mogą być samolubni zdziwiłam się że ona zachowuje się normalnie. Nie robi z siebie takiego rozpieszczonego dzieciaka jakim powinna być. Zachowuje się normalnie i właśnie to w niej lubię. Tak więc to co opisaliście w tym materiale nie do końca jest prawdą. No a przynajmiej nie we wszystkich przypadkach...
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
martynkaxp, 05.10.07 19:45:47, odpowiedz
Nie rozumiem dlaczego mówicie, że kasa jest nudna. Czy wakacje w Egipcie są nudne? Szczerze mówiąc wątpię. Nie chcielibyście mieć ubrań od Prady? Nie wierze. Nie chcielibyście choć raz być na oficjalnym przyjęciu? Nadal nie wierze. Nie chcielibyście mieszkać w willi z basenem zamiast w bloku? Po raz trzeci nie wierze. Nie należę do ludzi bardzo bogatych, ale na rzeczy z H&M mogę sobie pozwolić. Do kasy po pewnym czasie się przyzwyczajasz. A to, że Ci bogatsi czasem uważają się za lepszych to tylko kwestia wychowania. Odpowiednio nauczony kultury człowiek jest tolerancyjny, a ludzie którzy uważają, że bogaci mają nudne życie, lub są złośliwi i marudni: zazdroszczą. Przykro mi bardzo, ale nie umiem tych komentarzy inaczej "ocenić". Martyna
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
martynkaxp, 05.10.07 19:48:32, odpowiedz
I chciałam dodać, że bogaci też mają "normalną" paczkę znajomych, życie i też nocą "szlajają" się po mieście. Pomyślcie ludzie choć przez chwilę.
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
a$unkaa, 06.10.07 13:18:11, odpowiedz
choć raz ubrac sie u Prady to by było coś ...:D ale tak pzrez całe zycie./../?? NUDA!
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
a$unkaa, 06.10.07 13:16:35, odpowiedz
Po pierwsze: strasznie im współczuje- jezu jakie te dzieciaki musza byc zamuloOne...SzOk! Po za tym pewnie nie maja zadnych PRAWDZIWYCH przyjacół...bo kazdy sie z nimi zadaje tylko dlatego ze maja kase. Za pieniadze mozna kupic wszystko tylko nie przyjaciela i miłości. Mi by sie pewnie znudziło codzienne robienie zakupów, kupowanie nowych ciuchów w najlepszych sklepach ( a załoze sie ze nowa bluska jest raz załozona a potem zepchnieta w najgłębszy kąt szafy) ,,, Uwazam ze takie zycie jest nie zyciem a zwykłym przemijaniem. (traceniem czasu ) ....pozdrawiam wszystkich pÓłżyjących Bogaczy =] caŁuski :*
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
a$unkaa, 06.10.07 13:20:07, odpowiedz
a tak nawiasem to chetnie bym zapoznała sie z jakaz bogata dziewczynka albo chłopakiem zeby sie pzrekonac czy zeczywiscie ich zycie jest takie łatwe...dam 100-tówe ze nniesteety nie ...;)
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
paulinka12, 07.10.07 00:56:57, odpowiedz
Według mnie fajnie jest miec duzo kasy i raz cy dwa pozwolić sobie na coś wiecej ale nie cały czas!!!!! Życie tkich bogatych ludzi jest poprostu bez sęsu!!!!Nonstop to samo znudziłoby mi sie to ciągłe wydawanie kasy niewiadomo naco???I są np.służące co robią wszystko za ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nuda poprostu nuda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
noncia, 07.10.07 19:08:47, odpowiedz
do MARTYNKAXP całkowicie się z tobą zgadzam. Pzryznam szastam kasą bo mam mase kasy i nadal przybywa,a le to co napisałaś jest bardzo bardzo mądres. pozdrowionka, napisz do mnie na gg 10674810
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
tessemina, 10.10.07 08:31:50, odpowiedz
Ja bym się bogatymi nie przejmowała, bo i tak im nie pomożemy (chociarz nie wszyscy są tacy jak piszecie)......... gorzej mają Ci co ni e mają kasy...............
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
martyś :ppp, 14.10.07 14:36:57, odpowiedz
Ja nie chiałabym mieć tyle kasy. Jak ojciec by mnie zapisał do takiej budy, to bym chyba tam umarła z nudów. Rany, ludzie! Są warzniejsze rzeczy od pieniędzy!!!
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
patrycja_xd, 14.10.07 16:14:49, odpowiedz
Eh...kasa. Dużo osób, którzy są bogaci, to się w głowach poprzwracało! Nie mówię, że wszystkim, ale większości =(. Wkurza mnie to, że bardzo często, bogaci się wywyższają i czują się lepsi od innych. Mimo, że wszyscy są sobie równi...
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
klopatra16, 17.10.07 11:25:35, odpowiedz
mają kase ale czy mają szczęście? kasa niejest najważniejsza ale pozwala lepiej życ . . . nie jestem biedna mam duzy dom i stać mnie na zakupy Now Jorkerze itp. ale najwarzniejsi sa dla mnie ludzie - przyjaciele i znajomi oraz rodzinka. . . znam jednak taką lalke barbi, którą mój przyjaciel określa że brakuje jej tylko tabliczki z napisem "zgwałć mnie":(:(::( ale to zalezy od wychowania i od znajomych. . . pozdrawiam wszystkich:):):):)
Bzdura
przeczytaj komentowany artykuł »
karalinka, 17.10.07 20:20:12, odpowiedz
Wiem, że większość tych komentarzy o tym, że kasa to NUDA to czysta zazdrość. To taka hipokryzja... Gdy w końcu macie jakąś pracę do zrobienia to narzekacie, a tutaj piszecie, że Ona jest celem. Nie rozumiem Was. Do szkoły Wam się nie chce chodzić- zobaczycie jak ciężko jest w przyszłości pracować. Cóż, artykuł uważam za duże uogólnienie. Trudno się dziwić, że potem ludziom się wydaje, że osoby z prywatnych szkół to "snoby". Chodzę do płatnej szkoły- mam wspaniałych, oddanych przyjaciół, cudownych nauczycieli. Rozmawiamy wspólnie na wiele trudnych i głębokich tematów. Nigdy nie liczyliśmy kto ile "nosi na sobie pieniędzy". Kreatywność się liczy- mój kolega ubiera się w lumpeksach bo zawsze wyszpera tam coś super- nikt nie ma mu tego za złe. Chociaż moi rodzice mają pieniądze, na swoje też muszę zapracować. Wcale nie mam lekko, ale nie udaję, że uważam, że "kasa jest nudna", albo "wolałabym być biedna to bo jest ciekawsze". Śmiać się chce.
W najnowszym numerze! Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
angelek8989, 17.10.07 21:47:29, odpowiedz
Heh moim zdaniem, te dzieciaki pokrzywdził los moze i kasa jest wazna ale tak naprawde oni nie maja normalnego zycia. Dla ich rodzicow zapewne liczy sie tylko kasa nie maja pewnie dla nich czasu i zapewne tak samo wyobrazaja sobie swoje zycie. A w zyciu tak naprawde trzeba czegos wiecej niz pieniedzy, bo tam gdzie jest duzo kasy nie ma pewnie milosci i zrozumienia. Nigy sie nie zastanawialam nad tym jak by to bylo majac duzo kasy.... Ale w sumie po co mi to ja jestem szczesliwa mimo tego że moi starzy nie obracaja milionami....
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
xxdomii, 20.10.07 23:54:35, odpowiedz
te rozpieszczone bachory myśla ze wszystko im wolno i że są najwazniejsi . oczewiscie nie mówie tu o wszystkich . moze znalazlo by sie pare dzieciaków ktorym sodówa nie udeżyła do głowy (może!!) . i nie wcale nie jestem zazdrosna !!! poprostu mysle ze oni sie zabardzo wywyższają .... i chyba każdy sie z tym zgodzi :)
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
lizzie501, 21.10.07 19:53:52, odpowiedz
To nieprawda, ze nie kumplujemy się z osobami nie z naszego świata. Problem jet w tym, że one tez nie chcą się kumplować. Jak już podejdziesz do kogoś i pokażesz fajny gadżet czy coś to zaraz bogacz i o czym będe z nim gadać itp. Patrząc na to z drugiej strony mozemy sie przecież bać, bo nie wiemy czy ktoś kumpluje się z nami, ponieważ nas lubi czy tylko, dlatego że jesteśmy żyłą kasy.
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
lizzie501, 21.10.07 19:56:28, odpowiedz
Popieram martynke189 i lille
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
natka:), 23.10.07 14:20:23, odpowiedz
Ja nie wiem czy to jest takie fajne...moze i tak ale wedlug mnie to po jakims czasie robi sie nudne jak moge miec wszysto co chce.Nie lubie takich ludzi ktorzy uwazaja ze kasa to wszystko-a na osoby,ktore tego nie maja nie zwraca sie uwagi,ale zwykle to one cos osiagaja w zyciu.ludzi nie ocenia sie po ilosci zer na koncie ich rodzicow...
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
kingu$$ka, 27.10.07 18:05:28, odpowiedz
U mnie w szkole istnieją dwie elity. Mają nawet swoje nazyw. jedna to grupa kilku dziewczyn, które szpanują ubraniami i całe swoje kieszonkowe wydają na nie własnie. Druga to już grupa "Nowobogackich". Należą do nich bogacze (około trzech), kilka ślicznych lasek na poziomie (mają ciuchy z butki H&M itp.) oraz wtyki, czyli osoby z SU, któe mogą wszystko załatwiać, córka słynnego lokalu w mojej miejscowosci oraz kuzyni itp. bogaczy. Czy taki skład jest uczciwy? Nie mam pojęcia. W sumie są oni nawet wporzadku. Miałam okazję pobyć z kilkoma z nich sam na sam i przyznaję się... Faceci to macho i lanserzy, a z dziewczynami nie zawsze da się poważnie pogadać :?/
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
marta15, 28.10.07 14:00:55, odpowiedz
Uważam że ta druga grupa to rozpieszczone przez rodziców dzieciaki. Zgadzam się z wami. Jeden koleś z "wyższych sfer" próbowal mnie podrywać, ale ja sie domyślilam szybko że jest idiotą... i sama go zostawiłam, a potem sam pokazał że jest idiotą.
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
venici, 02.11.07 14:51:47, odpowiedz
Ci z kasą nie mają normalnego życia. Według mnie rodzina i przyjaciele są najważniejsi w życiu, a nie kasa. Nie wszystko można kupić.
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
jamie, 10.11.07 16:14:14, odpowiedz
Ja moge o sobie powiedziec ze nie mam malo kasy. Tez nosze rzeczy z Tommy Hilfiger, Pumy czy Esprit. Ale czemu moje zycze ma byc mniej zabawne? Czemu mam byc rozpieszczona lub czemu ma mnie wszystko nudzic? Moge wam powiedziec ze tak nie jest. Ja robie dokladnie to samo co dzieciaki z nizszym dochodem, tele ze przy tym nosze markowe ciuchy i pije sredniej wielkosci kawe za 20 zloty. Czy to sie nazywa marnowanie zycia?
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
jagulka, 03.12.07 19:57:24, odpowiedz
Gabulek, bez urazy, ale nie na tym polega życie bogatych. Raczej włąśnie nie na garniturkach i balach ( rodzina królewska raczej) , a wlaśni ostre inpry, sex itp. Przeczytaj Poltkarę..
Kasa i lans
przeczytaj komentowany artykuł »
beatka07, 08.12.07 15:13:15, odpowiedz
moim zdaniem najbardziej szpanują kasą, Ci któryc rodzice sie "nie dawno dorobili" szmalu itd.... a Ci którzy nają kase od wieków dla niech to jest normlaka i pewnie ze sa takie osoby zwłaszcza niektóre wylansowane lalusie ktore gardzą tymi z "nizszych" swer... u mnie w szkole nie ma czegoś takiego są bogaci bardzo bogaci ici biedniejszi....i nikt nie ma czym szpanowac bo dla nas to normlaka ja sama nie narzekam na brak kasy mam to co chce jezdze na wakacji nic mi nie brakuje ale jestm normalna nastolatka i to ze mnie stac na to co chce nie oznacza ze jestem obrzydliwie bogata...nie miezzkam w wilii z basenem mieszkam co prawda w nowym ale ladnym i wogole normlanym domu ni jezdze najnowszymi furrami mam 3 auta mercedes ktory wyszedl 5 lat temu mini kuper, i alfa romeo nie latam 100 razy w roku za granice nawyzej raz w wakacje i to albo na nasze polsie morze ewentualnie chorwacja i jsten na poziomie nie biedna nie bogata i dobrze mi ztym i sie nie chwale tak jak inni...
  • Najnowysz Twist
  • TWIST 10/2014


TWIST 10/2014

UWAGA! Nowy  TWIST  już kioskach!

EKSTRADODATEK: supermodne  OPASKI DO WŁOSÓW                
PLUS: 12 PLAKATÓW!  Louis Tomlinson * Indila * Iggy Azalea * Lana Del Rey * Chris Pratt * One Republic* Agata Dziarmagowska * Grzegoż Hyży * Jennifer Lawrence * Sia * NPWM * Lemon
TEMAT NUMERU: Iggy Azalea i Ariana Grande:
ich patent na sukces

Szukaj nas też na facebooku: twistpolska
Dołącz do nas!  Zarejestruj się »
Zarejestruj się Dołącz do społeczności Twista! Zarejestruj się już dziś! Poznasz ludzi podobnych do ciebie, znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
Klub: Złamane Serca
Złamane SercaKlub dla osób o złamanych sercach
Quiz: Co zdradza twój taniec?
Pewnie się zdziwisz, ale to, jak poruszasz się na parkiecie, pokazuje, jaką masz osobowość. Rozwiąż test i dowiedz się, co twój taniec mówi o tobie. Możesz być zaskoczona ;-).